Od XI wieku wkładaniu szat liturgicznych towarzyszyły specjalne modlitwy. Wtedy też nadawano symboliczne znaczenie poszczególnym szatom liturgicznym. Symbolika szat odnosiła się do Chrystusa, Jego męki, albo do dyspozycji moralnej, która przystoi temu, kto je nosi.

Geneza i rozwój

Używane w liturgii szaty liturgiczne wywodzą się z szat używanych w starożytności greckiej i rzymskiej. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa szaty, które nosił kapłan sprawując czynności liturgiczne, nie różniły się od zwykłego ówczesnego stroju. Na czas celebracji liturgicznych kapłan zmieniał strój codzienny na świąteczny. Składał się on z długiej, przepasanej i ozdobionej dwoma purpurowymi paskami tuniki z rękawami, fałdzistej narzuty i sandałów. Od IV wieku modną stała się tzw. paenula, czyli szata okrywająca całe ciało. Tę pierwotną formę kloszowego ornatu z szerokimi rękawami używano także w liturgii.

W VII wieku nastąpiła bardzo wyraźna ewolucja mody. Pod wpływem germańskich ludów i galijskich zwyczajów upowszechniła się nowa moda w ubiorze, charakteryzująca się przede wszystkim skróceniem ubrań. Kościół natomiast pozostał przy dawnych szatach, co przyczyniło się do wyodrębnienia szat liturgicznych od szat używanych w codziennym życiu. Szaty liturgiczne stawały się coraz bardziej ornatami i ozdobami (ornamentum – ozdoba, upiększenie). Używane w liturgii szaty były bardzo piękne i bogato zdobione kamieniami szlachetnymi. Na ornatach i dalmatykach przedstawiano Chrystusa, sceny biblijne oraz symbolikę eucharystyczną. Niestety sprawiało to, że były bardzo ciężkie i przez to niewygodne do długich celebracji liturgicznych.

Szczególny rozwój szat liturgicznych od IX wieku zrodził zwyczaj ich błogosławienia. Natomiast od XI wieku wkładaniu szat liturgicznych towarzyszyły specjalne modlitwy. Wtedy też nadawano symboliczne znaczenie poszczególnym szatom liturgicznym. Symbolika szat odnosiła się do Chrystusa, Jego męki, albo do dyspozycji moralnej, która przystoi temu, kto je nosi.

Reforma liturgiczna Soboru Watykańskiego II podjęła także zagadnienie szat liturgicznych, sugerując by zadbać o ich prostotę i szlachetne piękno. Szczegółowe normy prawne mają określić Konferencje Episkopatu poszczególnych krajów. W zgromadzeniu liturgicznym rozmaitość szat jest znakiem zewnętrznym różnych funkcji wynikających z różnych stopni święceń i posług liturgicznych. Ogólne wprowadzenie do Mszału Rzymskiego tak o tym mówi: Szatą liturgiczną wspólną dla duchownych i ministrantów wszystkich stopni jest alba, przepasana w biodrach paskiem, jeżeli nie jest uszyta w taki sposób, że przylega do stroju nawet bez paska. Jeżeli alba nie przykrywa dokładnie zwykłego stroju koło szyi, przed włożeniem alby należy włożyć humerał. Albę można zastąpić komżą, jednak nie wtedy, gdy wkłada się ornat, dalmatykę lub gdy zamiast ornatu czy dalmatyki nakłada się samą stułę (298). Powyższy cytat wylicza następujące części szat liturgicznych: humerał, alba, pasek, stuła, ornat, dalmatyka i komża. Oprócz tych elementów używa się w liturgii także kapę.

Rodzaje szat

Aktualnie w liturgii Kościoła używane są następujące szaty:

Humerał – powstał ze starożytnej chusty noszonej na ramionach i szyi przez ludzi należących do wyższych warstw społecznych. W liturgii używano go dopiero od IX w. Obecnie nie jest częścią stroju obowiązkową i używa się go w zależności od kroju alby. Ma formę niewielkiej chusty z lnu lub innej tkaniny naturalnej lub syntetycznej, odpowiadającej powadze i świętości liturgii. Symbolicznie humerał miał przedstawiać chustę, którą przewiązano oczy Chrystusowi w czasie Jego Męki. Natomiast modlitwa, która towarzyszyła kiedyś zakładaniu humerału widziała w nim „hełm zbawienia”. Miał on strzec kapłana przed złymi myślami i złymi słowami w czasie celebracji Mszy świętej.

Alba – długa, biała szata sięgająca kostek z długimi rękawami wywodzi się z rzymskiej tuniki. Tradycyjnie wykonywano ją z lnu. Obecnie można używać także innych białych tkanin. Nazwa „alba” wywodzi się właśnie z jej białego koloru. W wiekach średnich ozdabiano ją koronkami i haftami. Biała alba jest symbolem czystości duszy będącej w stanie łaski uświęcającej. To symbol wszystkich zbawionych przez Krew Chrystusa i oddających chwałę Bogu Ojcu w Niebieskim Jeruzalem.

Komża – powstała ze skrócenia alby. Początkowo używano jej podczas wspólnego odmawiania Liturgii Godzin (brewiarza), a później, od XIV w. także do innych funkcji liturgicznych, do których nie była wymagana alba. Obecnie nie można używać komży zamiast alby, gdy wkłada się ornat czy dalmatykę. Nie dopuszczalne jest celebrowanie Mszy świętej w komży.

Pasek – łacińskie cingulum, jest grubym sznurem z frędzlami na obu końcach, którymi przepasuje się albę, gdy jest za szeroka lub za długa. Pasek jest znakiem poświęcenia się na służbę Bogu. Symbolicznie oznacza wstrzemięźliwość i panowanie nad pożądliwościami cielesnymi. W średniowieczu pasek symbolizował ręcznik, którym przepasał się Chrystus, podczas gdy obmywał swoim uczniom nogi. Inna tradycja widziała w nim przedstawienie sznurów, którymi przywiązano Chrystusa do słupa w czasie biczowania.

Stuła – to długa i szeroka wstęga, uszyta z tej samej tkaniny co ornat. Jest to odznaczenie wszystkich duchownych, wywodzące się z insygniów cesarskich. Początkowo używano jej tylko w Galii i w Hiszpanii. W roku 633 IV Synod w Toledo orzekł, ze stuła jest odznaczeniem biskupa, prezbitera i diakona. Biskup i prezbiter noszą stułę zawieszoną na szyi i zwisającą swobodnie z przodu. Diakon natomiast zakłada stułę na kształt szarfy z lewego ramienia ukośnie do prawego boku. W liturgii stuła oznacza władzę i godność urzędu kapłańskiego. Symbolizuje także godność chrześcijańską i szatę godową wszystkich powołanych do życia wiecznego w Królestwie Bożym.

Ornat – szata używana przy celebracji Mszy św. Powstał ze starożytnego rzymskiego płaszcza, który miał formę dzwonową z niewielkim otworem na głowę i bez rękawów. Od XIII wieku ornat zwany także planetą (łac. Paenula). Zaczęto obcinać z boków, aby nie krępował ruchów rąk w czasie sprawowania czynności liturgicznych. Natomiast od XVII wieku pozostały tylko dwa płaty materiału z przodu i z tyłu. W poszczególnych epokach ornaty ozdabiano bogatymi haftami i innymi zdobieniami. Na plecach kapłana haftowano znak krzyża, symbol Ofiary Krzyżowej i równocześnie symbol ciężaru służby Bożej. Ornat symbolizuje także Bożą miłość pokrywającą grzechy. Dziś używa się ornatu obszernego i prostego w swojej formie.

Dalmatyka – w starożytności była zaszczytnym i honorowym strojem. Powstałą w połowie II wieku w Dalmacji. Traktowana była jako wyjątkowa tunika i senatorska szata. Od czasów cesarza Konstantyna, czyli od IV wieku nosili ją papieże i rzymscy diakoni. Klasycznym strojem liturgicznym diakona dalmatyka stała się w IX wieku. Początkowo była to długa i szeroka szata nie przepasana i mająca krótkie rękawy. Potem, podobnie jak ornat uległa skróceniu i przecięto ją z obydwu boków, łącznie z rękawami. Pierwotnie była koloru białego z czerwonymi, pionowymi pasami, biegnącymi od ramion do dołu, z przodu i z tyłu. Od XIII wieku kolor dalmatyki dostosowano do koloru ornatu. Dalmatyka jest znakiem urzędu diakona i oznacza zaszczyt oraz honor jego posługi Chrystusowi.

Insygnia biskupa

Mitra – to uroczyste i liturgiczne nakrycie głowy biskupa. Składa się z dwóch trójkątów połączonych opaską, z dwiema wiszącymi z tyłu taśmami. W czasach starożytnych używano mitry jako nakrycia głowy w pogańskim kulcie bogini Kybele i Mitry. W IX i X wieku używali jej tylko papieże, ale jako stroju nieliturgicznego. Jako liturgiczne nakrycie głowy mitra wspomniana jest w XI wieku, a jej powszechne wejście do celebracji liturgicznych datuje się na wiek XII. Jako strój liturgiczny mitra posiadała różne formy i zdobienia i tak np. w okresie baroku biskup mógł używać w liturgii na przemian aż trzech rodzajów mitry w zależności od ozdób: mitra pretiosa, auriphyrygiata, simplex. Obecnie biskup może używać tylko jednej mitry, ozdobnej albo zwykłej w zależności od rodzaju celebracji liturgicznej.

Pastorał – laska używana przez biskupa w czasie liturgii. Pastorał, nazywany także baculus, jest najstarszym znakiem siły i władzy. W starożytności laski używali pasterze. Była ona ich znakiem rozpoznawczym. Laska mierząca od 1,20 do 2 m, zakończona na górze kulą lub jakąś symboliczną figurą, albo po prostu zakrzywiona była wyposażeniem człowieka wolnego. Była znakiem przewodzącej i władczej potęgi, a dzięki temu i mocy, która wspiera i chroni. W Piśmie świętym mówi się o lasce w ręku Boga (Ps 23, 4), berle w rękach króla (Ps 45, 7) oraz jest ona znakiem mocy prorockiej (2 Krl 4, 29). Mojżesz trzymał w rękach „laskę Boga” (Wj 4, 20). Sztuka starożytnego Kościoła często przedstawia Chrystusa z laską w ręku. On zwyciężając śmierć panuje nad całym stworzeniem jako Pan i Władca. Chrystus jest Wychowawcą, Pasterzem i Królem trzymającym w swym ręku laskę, którą prowadzi, uzdrawia, ale także i karze.

Jako pierwsi pastorału używali opaci w zakonach – św. Kolumban (+ 615). Do liturgicznych insygniów biskupa pastorał zalicza się od XI wieku. Od XIII wieku papież, jako biskup Rzymu używa prostego pastorału, zakończonego krzyżem równoramiennym. W symbolicznym znaczeniu, górna, zakrzywiona część pastorału oznacza pasterską troskę biskupa o powierzonych mu wiernych. Środkowa część pastorału oznacza podporę oraz służbę Kościołowi lokalnemu i umacnianie jego wiary. Dolna część pastorału, ostro zakończona symbolizuje pasterską troskę wyrażającą się w napominaniu i karceniu.