Gośćmi wtorkowej Rozmowy dnia (19 marca 2019 r.) byli Agnieszka Szczepańska i Paweł Hajnus. W rozmowie przybliżali idee Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, zwracali uwagę na modlitewnych charakter, ale także na wyzwanie i ekstremalne elementy: samotność, cisza, noc, wysiłek. Więcej o wydarzeniu na opactwo.pl

wt, 19 Mar 2019  ·  8,5 MB  ·  56
Rozmowa dnia z 19 marca 2019 r.

Ekstremalna Droga Krzyżowa stwarza każdemu uczestnikowi przestrzeń na spotkanie z Bogiem. Wychodząc na EDK nie wiesz, czy dojdziesz. Decydując się na wyjście w nieznane, pozwalasz sobie na utratę kontroli, która prowadzi do twojego indywidualnego spotkania z Bogiem. Wyruszając w drogę, angażujesz swoje ciało w modlitwę, bo ciało i duch tworzą jedność. Jest to forma ascezy, która może pomóc otworzyć się na Boga. Wychodzisz ze znanego w nieznane. Trudności nawigacyjne dodają poczucie niepewności i zagubienia. Dojdziesz? Nie wiadomo. Otwierasz się na nieznane. Musisz komuś zaufać. Już nie tylko sobie.

Podczas drogi pojawia się moment, w którym przestaje być Ci dobrze. Tracisz siły. Coś zaczyna boleć, marzniesz, zgubiłeś się, przysypiasz. Nogi odmawiają posłuszeństwa. Ciało słabnie. Silna wola maleje. Będzie jeszcze gorzej. Zadajesz sobie pytanie „czy iść dalej”, a jeśli tak, to „dlaczego”. Jest to pytanie o to, co dla Ciebie ważne. Ostatecznie to pytanie może Cię doprowadzić do Boga. Jeśli idziesz dalej ze względu na Niego, jest to akt wiary.

Pójdziesz w NOCY. Noc jest intymna, w nocy jest trudniej, w nocy można się zgubić, w nocy jest niepewność.

Pójdziesz w MILCZENIU. Milczenie pomaga skupić uwagę na celu w jakim wyruszyliśmy.

Pójdziesz w SAMOTNOŚCI. Jezus szedł sam. EDK przechodzi się i przeżywa samemu. Jeśli kilka osób pójdzie wspólnie, każda z nich w duchu idzie samotnie.

Jednym z elementów EDK są rozważania, przygotowane specjalnie dla tej formy duchowości.

EDK rozpoczyna się Mszą Świętą. Eucharystia jest otwarciem się na obecność Boga i Jego pomoc.