Strona głównaAbp Adam SzalABP SZAL: Krzyż Dobrego Łotra stał się bramą do zbawienia

ABP SZAL: Krzyż Dobrego Łotra stał się bramą do zbawienia

Krzyż Dobrego Łotra stał się bramą do zbawienia. Krzyż Dobrego Łotra stał się miejscem przebaczenia – powiedział abp Adam Szal we wspomnienie liturgiczne św. Dobrego Łotra, patrona archidiecezji przemyskiej. Tego dnia metropolita przemyski odbywał wizytację kanoniczną w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szówsku i udzielił sakramentu bierzmowania miejscowej młodzieży.

Hierarcha na początku Eucharystii przypomniał czym jest wizytacja kanoniczna i czemu ma służyć, zachęcał do modlitwy za zmarłych parafian, za duszpasterzy oraz za młodzież, która miała przyjąć sakrament bierzmowania. – Działanie Ducha Świętego jest niezwykłe. Duch Święty ma tak wielką moc, że ze zbrodniarza może uczynić niemalże w jednym momencie świętego. Tak było w przypadku patrona dnia dzisiejszego, świętego Łotra Dyzmy, tak go nazywała tradycja chrześcijańska – przypomniał arcybiskup. – To człowiek, który pod wpływem Bożego działania, działania Ducha Świętego, przyjął Boże miłosierdzie. Modlimy się dzisiaj do niego, prosząc o to, abyśmy też byli ulegli działaniu Bożemu w nas. Modlimy się, bo jest on jednym z patronów naszej przemyskiej archidiecezji, których mamy z woli Kościoła, którzy mają się nami opiekować i być wzorem do naśladowania – dodał.

Również w homilii metropolita przemyski skupił się na postaci Świętego Dobrego Łotra, Dyzmy, jako przykładzie Bożego miłosierdzia i nadziei zbawienia, nawet w ostatniej chwili życia. Na początku kaznodzieja podkreślił, że tradycja chrześcijańska nadała jednemu z dwóch łotrów wiszących obok krzyża Chrystusa imię Dyzma, nazywając go „świętym Łotrem” lub „dobrym Łotrem”. – Wielcy święci bardzo często do swoich rozważań, do swoich kazań, przytaczają postać świętego Łotra, pokazując ogrom wielkiego Bożego miłosierdzia – zaznaczył abp Szal wspominając postać św. Ambrożego, św. Atanazego, św. Hieronima, św. Leon Wielkiego czy św. Jana Chryzostoma.

Arcybiskup Szal odwołał się również do wizji błogosławionej Katarzyny Emmerich, która szczegółowo opisała cierpienia Chrystusa i dwóch łotrów. – Pisze ona, że krzyże łotrów zwrócone były nieco ku sobie, różniły się od krzyża Jezusowego, stały na krajach pagórka, po prawej i po lewej stronie. Pan Jezus wisiał w milczeniu, pogrążony w ogromie strasznych cierpień – powiedział hierarcha i dodał, że według tej relacji, jeden z łotrów modlił się, podczas gdy drugi był „nacechowany buntem, sprzeciwem i mówił przekleństwa”. – Dyzmas, nazwany później Dobrym Łotrem, był głęboko wzruszony i wstrząśnięty, słysząc jak Jezus modli się za swoich nieprzyjaciół i oprawców. Co więcej, jak mówi Katarzyna Emmerich, wypowiedział słowa, które krytykowały uczestniczących w tej egzekucji – zaznaczył.

Abp Szal podkreślił, że słowa Dobrego Łotra zaowocowały jego prośbą o miłosierdzie do Jezusa. – Poprosił Jezusa piętnując tego towarzysza, który był obok, mówiąc: „My słusznie cierpimy”, dokonując jakby skróconego, bardzo szybkiego rachunku sumienia – podkreślił abp Szal i dodał, że Dyzmas, mimo że nie widział cudów Jezusa, rozpoznał w Nim Chrystusa, widząc „poranione ciało, widział hańbę, widział wzgardzenie, odrzucenie przez ludzi”.

Święty Augustyn, w wymyślonym dialogu z Dyzmą, pytał, jak rozpoznał on Chrystusa. – Nie badałem Pisma Świętego, nie rozważałem proroków, ale wystarczyło mi jedno. To spojrzenie Jezusa na świat. Przebaczenie oprawcom i spojrzenie na moje serce. Na moje serce cierpiące, na moje serce zbrukane grzechami. Było to, jak mówi, spojrzenie z łaską – parafrazował arcybiskup dialog św. Augustyna z Dobrym Łotrem.

Arcybiskup Szal podkreślił, że „Chrystus przelał krew nie tylko za siebie, za sprawiedliwych, ale przede wszystkim za grzeszników”. – To rzeczywiście wielka łaska, że w tym przestępcy, w Łotrze, odezwało się sumienie. Sumienie, które mówiło mu o tym, że źle postępował. Sumienie, które kazało mu poprosić o przebaczenie, o miłosierdzie – podkreślił metropolita przemyski. – Bo zwykle człowiek, także i dzisiaj, niechętnie przyznaje się do błędów – dodał. – On z wiarą wyznał publicznie, że zawinił. Co więcej, nawet zgodził się z konsekwencją swojej winy, jaką była śmierć na krzyżu. Zaufał Jezusowi. To niezwykły owoc krzyża, ale także i zachęta dla nas – zaznaczył abp Szal.

Krzyż Dobrego Łotra stał się bramą do zbawienia. Krzyż Dobrego Łotra stał się miejscem przebaczenia – powiedział abp Szal i przytoczył słowa papieża Benedykta XIV z książki „Jezus z Nazaretu”: „W dziejach chrześcijańskiej pobożności Dobry Łotr stał się obrazem nadziei i pocieszającej pewności, że miłosierdzie Boże może nas dosięgnąć także w ostatnim momencie – pewności, że nawet po chybionym życiu człowiek nie na próżno modli się o dobroć Boga”. – To pocieszające słowa, które przypominają nam o tym, że bardzo ważne jest to, byśmy nigdy nie utracili nadziei na przebaczenie, byśmy nigdy nie utracili nadziei na miłosierdzie Boże. Trzeba by w każdym z nas było pragnienie skorzystania z tego miłosierdzia i pragnienie nieba – dodał.

Dobry Łotr uczy nas także odwagi w przyznawaniu się przed Panem Bogiem do błędów, w przyznawaniu się do bliźnich, do swoich słabości – mówił abp Szal. Zachęcił również, aby „nigdy nie potępiać drugiego człowieka, nawet wtedy, kiedy jego udziałem są różne grzechy”. W tym kontekście metropolita przemyski przywołał przykład św. Jana Vianney’a, który pocieszył żonę samobójcy, który się utopił, mówiąc: „między mostem, a rzeką jest jeszcze Miłosierdzie Boże”.

Na zakończenie homilii, abp Szal zwrócił się do kandydatów do sakramentu bierzmowania, zachęcając ich do przyjaźni z Panem Bogiem poprzez udział w Eucharystii. – Niech to nie będzie tylko obowiązek. Niech to będzie potrzeba serca – powiedział hierarcha i podkreślił, że Eucharystia to „najpiękniejszy moment życia chrześcijańskiego”.

Podczas Eucharystii abp Adam Szal udzielił sakramentu bierzmowania miejscowej młodzieży z klasy VIII szkoły podstawowej. W czasie wizytacji kanonicznej metropolita przemyski odwiedził Szkołę Podstawową im. Jana Kochanowskiego w Szówsku i Dom Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Starowiejskich, które mieszkają na terenie parafii. Hierarcha poprowadził też modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia na cmentarzu parafialnym.

Tekst i zdjęcia: Łukasz Sztolf



Podobne artykuły

Nadchodzące wydarzenia

Ostatnio opublikowane

BP CHUDZIO: Dobry Łotr pokazuje, że nawet w ostatnim momencie wystarczy się skruszyć

- Święty Dobry Łotr pokazuje, że nawet w ostatnim momencie wystarczy się skruszyć i będziemy z Panem. Chrześcijańska nadzieja nie usuwa trudności, ale nadaje...

ABP SZAL: Krzyż Dobrego Łotra stał się bramą do zbawienia

- Krzyż Dobrego Łotra stał się bramą do zbawienia. Krzyż Dobrego Łotra stał się miejscem przebaczenia - powiedział abp Adam Szal we wspomnienie liturgiczne...

SZÓWSKO: Abp Szal odwiedził Szkołę Podstawową w ramach wizytacji parafialnej

W czwartek, 26 marca 2026 r., abp Adam Szal odwiedził Szkołę Podstawową im. Jana Kochanowskiego w Szówsku. Z tej okazji dzieci przygotowały przedstawienie o...

Zmarła Teresa Ćwikła, mama ks. Jacka Ćwikły, proboszcza parafii Cieplice-Rudka

Zmarła Teresa Ćwikła, mama ks. Jacka Ćwikły, proboszcza parafii pw. św. Piotra i Pawła w Cieplicach-Rudce.Pogrzeb odbędzie się w sobotę, 28 marca 2026 r....

Abp Szal w Markowej: Chcemy zanieść do Pana Boga modlitwę o pokój

We wtorek, 24 marca 2026 r., na cmentarzu w Jagielle-Niechciałkach, a później w Markowej, skąd pochodzi bł. Rodzina Ulmów, odbyły się obchody Narodowego Dnia...

Archiwum