– W każdej naszej świątyni Matka Boża na nas czeka – powiedział abp Adam Szal podczas uroczystej Eucharystii z wprowadzeniem kopii obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej do katedry pw. św. Piotra i Pawła w Kamieńcu Podolskim na Ukrainie. 354 lata temu oryginalny obraz został uratowany przed najazdem turecko-tatarskim na Kamieniec Podolski i przewieziony do Kalwarii Pacławskiej, gdzie jest czczony do dziś.
– Przeżywamy wydarzenie historyczne, niezwykle ważne w wymiarze duchowym – zaznaczył w przemówieniu powitalnym bp Edward Kawa, biskup diecezji kamieniecko-podolskiej. – Do Kamieńca powróciła Najświętsza Maryja Panna Cierpliwie Słuchająca, która została niejako „wygnana” podczas najazdu turecko-tatarskiego. Dzięki Bogu i dobroczyńcom możemy dziś przeżywać tę uroczystość w czasie rosyjskiej inwazji. W szczególny sposób, przeżywając każdą noc i każdy dzień pod ostrzałem, i w atmosferze niepokoju, możemy prosić Ją o dar pokoju, o zakończenie wojny, a także o to, by Maryja nas wysłuchała. Po „wygnaniu” starożytny, cudowny obraz Matki Bożej trafił do Kalwarii Pacławskiej, należącej obecnie do archidiecezji przemyskiej. Znajduje się tam klasztor franciszkanów oraz znane sanktuarium Matki Bożej Bolesnej – powiedział biskup. – Tam dzieje się wiele cudów i wierzę, że ten obraz pomoże nam również wyprosić wiele cudów, uzdrowień i łask, których potrzebujemy – dodał.
W homilii metropolita przemyski przywołał bogatą historię sanktuariów maryjnych na całym świecie, wskazując m.in. na Jasną Górę, Kalwarię Pacławską, Latyczów, Berdyczów czy Tynne. Szczególną uwagę poświęcił tradycji jednego z najstarszych sanktuariów – Matki Bożej Czekającej, którego początki sięgają czasów Jezusa i groty w okolicach Tyru i Sydonu, gdzie według tradycji Maryja wraz z innymi kobietami modliła się i czekała na powrót Chrystusa.
– W każdej naszej świątyni Matka Boża na nas czeka – powiedział abp Szal, wskazując, że to określenie odnosi się do każdego sanktuarium maryjnego. Nawiązując do wizerunku z Kalwarii Pacławskiej, przypomniał, że artysta celowo przedstawił Maryję z odsuniętym uchem. – W sanktuarium Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej często słyszymy, że artysta specjalnie namalował Matkę Bożą z odsuniętym uchem, aby powiedzieć nam, że ona słucha – zaznaczył hierarcha.
Metropolita przemyski ukazał Maryję jako Tę, która w pełni słuchała Boga – od momentu zwiastowania przez Archanioła Gabriela, poprzez Boże Narodzenie, aż po odnalezienie Jezusa w świątyni, zachowując i rozważając wszystkie te wspomnienia w swoim sercu. Przywołał również słowa św. Jana Pawła II, który nazwał Maryję Wierną Słuchaczką Słowa Bożego. – Ona to Słowo Boże przyjmowała do serca, rozważała i wypełniała. Szła za tym Słowem mimo przeszkód, niebezpieczeństw i trudnych sytuacji – podkreślił kaznodzieja.
Kaznodzieja wskazał również na ból serca Maryi, gdy rodacy Jezusa w Nazarecie nie chcieli słuchać Jego orędzia, oraz gdy posądzano Go o kontakt ze złymi duchami. Z drugiej strony Maryja cieszyła się z tłumów zasłuchanych w Jego naukę i sama zachęcała innych do posłuszeństwa Synowi, wypowiadając w Kanie Galilejskiej słowa: „Uczyńcie wszystko, co Syn mój wam powie”.
Abp Szal podkreślił, że Matka Boża słucha nie tylko Boga, ale i ludzi, którzy przynoszą do Jej stóp swoje intencje. – Zapewne jest to radość Matki Bożej, że ludzie do Niej przychodzą, a ta radość jest tym większa, że przychodzą do Jej Syna – dodał arcybiskup, przypominając, że istotą pobożności maryjnej jest zjednoczenie z Bogiem poprzez Komunię świętą i przemianę serca.
Jak zaznaczył metropolita przemyski, wzorem Maryi, wierni są wezwani do czytania Pisma Świętego i słuchania drugiego człowieka. Jako przykład kaznodzieja podał znajdującą się w przemyskiej katedrze figurę Matki Bożej Jackowej z Kijowa, która w jednej ręce trzyma Jezusa, a w drugiej księgę Pisma Świętego.
– Chciałbym życzyć wszystkim tutaj obecnym, abyśmy umieli przychodzić do Matki Najświętszej, byśmy tak jak Ona byli zasłuchani, byśmy tak jak Ona, byli wierni Bożemu orędziu zbawienia. I pamiętajmy, że największym pragnieniem Maryi jest to, abyśmy doszli do Jej Syna, ale także byśmy świadczyli o Jej Synu, tak jak Ona to czyniła jako Matka i czyni nadal jako Matka Kościoła – powiedział kaznodzieja.
Na zakończenie hierarcha wyraził głęboką nadzieję związaną z obecnością kopii cudownego wizerunku w Kamieńcu Podolskim. – Oby także i tutaj, w Kamieńcu Podolskim, Jej obraz, Matki zasłuchanej w Słowie, był dla nas miły i by wypraszała nam łaski u swojego Syna – życzył abp Szal.
Po Komunii Świętej wszyscy zgromadzeni w katedrze zaśpiewali hymn dziękczynny „Ciebie, Boga, wysławiamy”, a następnie bp Edward Kawa, klęcząc przed wizerunkiem Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, odczytał akt poświęcenia diecezji kamieniecko-podolskiej Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. – Spraw, aby wojna się skończyła. Napełnij świat pokojem! Wierzymy, że za sprawą Twojego Serca znów zapanuje pokój – modlił się biskup i dodał, że obraz trafił do Kamieńca dzięki ks. Arturowi Jańcowi, dyrektorowi Caritas Archidiecezji Przemyskiej.
Na prośbę abpa Adama Szala spotkanie modlitewne zakończyło się wspólnym odmówieniem modlitwy „Pod Twoją obronę” w intencji pokoju dla Ukrainy.
Metropolicie przemyskiemu w podróży do Kamieńca Podolskiego towarzyszyła liczna delegacja kapłanów z Polski: ks. Artur Janiec – dyrektor Caritas Archidiecezji Przemyskiej, , ks. Piotr Baraniewicz – oficjał Sądu Metropolitalnego w Przemyślu, ks. Edward Sobolak – ekonom archidiecezji przemyskiej, ks. Jakub Kostrząb – sekretarz metropolity przemyskiego. a także o. Marian Gołąb OFMConv – kustosz sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej oraz jego poprzednik o. Krzysztof Hura OFMConv.
Tekst: Łukasz Sztolf
Zdjęcia: kl. Władysław




























