– Myśląc o Ojczyźnie, modlimy się o pokój. Aby te wojny, które są zgorszeniem dla współczesnego świata, są wielkim złem, żeby przestały trwać, żebyśmy potrafili tutaj żyć jak w jednym domu – powiedział abp Adam Szal podczas Eucharystii sprawowanej w kościele pw. Świętej Trójcy w Przemyślu w 86. rocznicę pierwszej masowej wywózki na Syberię.
Metropolita przemyski przypomniał krótko dramat rodaków siłą wywiezionych ze swojej Ojczyzny. – Zadajmy sobie pytanie: co było dla nich siłą? Siłą, która pomogła im przetrwać, która pomogła im przejść nieraz bardzo długi szlak – zachęcał hierarcha. – Czytając wspomnienia na pewno możemy się zgodzić, że tą wartością była miłość do Ojczyzny i wiara, czyli Bogu i Ojczyźnie – zaznaczył.
Przy tej okazji abp Szal zachęcał zebranych na patriotyczno-religijnych obchodach, aby w sposób szczególny modlili się o pokój na świecie. – To wielkie wyzwanie! Zwłaszcza gdy widzimy, jak bezowocne są różnego rodzaju dyplomatyczne wysiłki. Trzeba modlić się o pokój, trzeba ten pokój zaprowadzać w sobie. Także między nami, a Panem Bogiem, między nami, a bliźnimi – apelował metropolita przemyski.
Okolicznościową homilię wygłosił ks. prał. płk Władysław Maciej Kozicki, kapelan Związku Sybiraków Oddział w Przemyślu. Kapłan skupił się na roli chrześcijanina jako „soli ziemi” i „świetle świata”. Podkreślił, że chrześcijanin powinien być przykładem czystości, nieskazitelności moralnej, a także środkiem konserwującym, chroniącym otoczenie przed zepsuciem. Bowiem sól nadaje smak, więc chrześcijanie powinni nadawać życiu smak, czyniąc je czystszym, wartościowym i pełnym nadziei.
Kaznodzieja odniósł się także do 86. rocznicy deportacji Polaków z Kresów Wschodnich, wspominając cierpienia Sybiraków, którzy mimo katorgi zachowali wiarę i nadzieję, będąc „solą dla ziemi pozbawionej smaku miłości i współczucia oraz światłem świata spowitego w mrokach pogardy człowieka”. Zdaniem kapelana, przykładem takiej postawy jest bł. ks. Władysław Bukowiński.
Kaznodzieja mocno apelował o pamięć o heroicznych czynach Sybiraków i modlitwę za nich, podkreślając, że ich życie jest dla nas światłem, by żyć godnie dla Boga i ludzi. Wzywał uczestników uroczystości do bycia światłem widocznym dla wszystkich, wspierającym słabych, poszukujących prawdy, ostrzegającym przed niebezpieczeństwami i prowadzącym innych, tak jak czynił to św. Jan Paweł II.
Po zakończonej Eucharystii uczestnicy modlitwy za Sybiraków przeszli przed tablicę pamięci usytuowaną w murze okalającym kościół pw. Świętej Trójcy w Przemyślu, gdzie w milczeniu złożono kwiaty i znicze, a następnie przeszli przed Pomnik poświęcony pamięci Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia przy Wybrzeżu Marszałka Józefa Piłsudskiego w pobliżu kładki rowerowo-pieszej. Tam miała miejsce druga, patriotyczna część corocznych obchodów „Zapal znicz wywiezionym”.
Tekst: Łukasz Sztolf
Zdjęcia: Marian Boczar i Katarzyna Boczar


















































