W przemyskiej Bazylice Archikatedralnej odbyły się centralne obchody XXVI Dnia Papieskiego, któremu towarzyszyło hasło „Św. Jan Paweł II. Uczeń-misjonarz”. – Polska potrzebuje ludzi wykształconych, ale jeszcze bardziej ludzi prawych, kompetentnych, ale jednocześnie uczciwych – powiedział ks. Waldemar Janiga, który przewodniczył dziękczynnej Eucharystii.
Na początku Eucharystii ks. Waldemar Janiga, dyrektor Wydziału Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej w Przemyślu, wzywał do dziękczynienia za „Żywy Pomnik św. Jana Pawła II”. – Dziękujemy za tych, którzy skorzystali z tej Fundacji, ale którzy przede wszystkim przeszli głęboką formację wiary i miłości do Kościoła, także do naszej Ojczyzny. Dziękujemy też za wrażliwe serca wszystkich żyjących na polskiej ziemi i w różnych zakątkach świata, którzy wspierają tę fundację – podkreślił ks. Janiga. – Otoczmy dzisiaj modlitewną troską nasze rodziny, Kościół, naszą Ojczyznę i tych wszystkich, którzy stają się na co dzień świadkami życia św. Jana Pawła II – dodał.
Natomiast w homilii ks. Waldemar Janiga nawiązując do odczytanej Ewangelii o zaproszeniu na ucztę królewską, przypomniał, że wiara nie jest darem wyłącznie dla nas samych. – Wiara jest darem, którym mamy się dzielić – podkreślił kapłan. Wskazał przy tym na postać św. Jana Pawła II, który zanim stał się wielkim papieżem, sam pozwolił się zaprosić Chrystusowi i był Jego wiernym uczniem, a następnie misjonarzem docierającym na krańce świata. – Nie zatrzymał Chrystusa dla siebie – zaznaczył kaznodzieja.
Dyrektor WNK odniósł się także do współczesnych realiów, w których ludzie potrafią znaleźć czas na pracę, zakupy czy Internet, a coraz częściej brakuje im czasu dla Boga. Przypomniał, że Jan Paweł II przyszedł do takiego świata nie po to, by go potępiać, ale by przypominać o Bożej miłości i ludzkiej godności. – „Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”. To było wielkie zaproszenie na ucztę, o której mówi dzisiejsza Ewangelia – powiedział dyrektor WNK, przywołując słowa z początku pontyfikatu polskiego papieża.
Kaznodzieja podkreślił, że św. Jan Paweł II nie potrzebuje od nas jedynie wspomnień, ale przede wszystkim naśladowców. Każdy ochrzczony jest powołany do bycia misjonarzem we własnym środowisku – w domu, szkole czy pracy. – Misjonarz to nie tylko człowiek, który mówi o Chrystusie. To przede wszystkim człowiek, przez którego inni mogą spotkać Chrystusa – dodał ks. Janiga.
Ważnym elementem homilii była refleksja nad działalnością Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która z ludzkich serc buduje „Żywy Pomnik” św. Jana Pawła II, wspierając edukację zdolnej młodzieży z najuboższych rodzin. – Fundacja pomaga młodym ludziom wzrastać, jako uczniowie Chrystusa, aby mogli stawać się misjonarzami w świecie – zauważył kaznodzieja. Zwrócił uwagę, że stypendyści nie są jedynie odbiorcami pomocy, ale stają się darem dla Kościoła i Ojczyzny. – Polska potrzebuje ludzi wykształconych, ale jeszcze bardziej ludzi prawych, kompetentnych, ale jednocześnie uczciwych – podkreślił kapłan, wskazując na potrzebę budowania życia społecznego na szacunku i trosce o dobro wspólne, a nie na pogardzie i podziałach.
Na zakończenie kaznodzieja przestrzegł przed powierzchowną wiarą, nawiązując do ewangelicznego obrazu człowieka bez stroju weselnego. – Można bowiem deklarować przynależność do Chrystusa, a jednocześnie nie żyć jego Ewangelią – podsumował ks. Janiga, zachęcając do odnowienia własnej misji niesienia dobra i dzielenia się wiarą w codziennym życiu.
W archidiecezji przemyskiej pomocą Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” objętych jest obecnie 104 stypendystów, co stanowi najliczniejszą grupę wśród diecezji w Polsce. Archidiecezjalnym koordynatorem Fundacji jest ks. Jerzy Gałązka.
Tekst i zdjęcia: Łukasz Sztolf































