– Dobrze, że tak wielu ludzi gromadzi się wokół idei rycerstwa, by pokazać, że nie wolno odpuszczać, ale trzeba bronić wiary – powiedział abp Adam Szal w Krośnie podczas Eucharystii dziękczynnej za dwadzieścia lat działalności Rycerzy Kolumba w Polsce i dziesięć lat ich zaangażowania w archidiecezji przemyskiej.
Metropolita przemyski podkreślił w homilii, że Kościół, choć „umiejscowiony wśród świata”, jest rzeczywistością spotykającą się z różnego rodzaju wyzwaniami, zarówno wewnętrznymi, jak i zewnętrznymi. – Od wewnątrz poprzez błędy teologiczne, poprzez niewłaściwe interpretacje Pisma Świętego czy w nauczaniu Kościoła pojawiały się schizmy – przypominał hierarcha. – Ale są także i prześladowania zewnętrzne. – Stąd też bardzo często chrześcijanie czują się zagrożeni i poddawani różnego rodzaju prześladowaniom, które nie skończyły się z chwilą edyktu mediolańskiego ale które trwają do dzisiaj. Są ataki na świętość małżeństwa i rodziny, na papieża, biskupów, kapłanów, na ludzi zaangażowanych w życie wiary, na na dzieci, młodzież. Są ataki na także na prawdy wiary – dodał i dodał, że najboleśniejsze jest kwestionowanie zmartwychwstania Jezusa i wiary w życie wieczne.
Jednak, jak wskazał hierarcha, z takim bagażem doświadczeń Kościół trwa nieprzerwanie, ciągle realizując swoją misję głoszenia Ewangelii. Dlatego abp Szal cytował słowa przypisywane św. Augustynowi: „Ja jednak widzę, że to wy, prześladowcy codziennie umieracie, a Kościół zawsze stoi głosząc moc Bożą kolejnym pokoleniom”. – Sobór Watykański II przypomina nam prawdę fundamentalną i zasadniczą, że Kościół posiada niezwyciężalną stałość. Dlatego, że jest budowany na Skale, która jest Chrystus. To On jest gwarancją tej stałości Kościoła i tego, że „bramy piekielne go nie przemogą” – wyjaśniał kaznodzieja.
W tym kontekście metropolita przemyski zachęcał, aby nieustannie szukać Chrystusa, „prosić Go o pomoc, rozpoznawać Jego Głos, przebywać w Jego towarzystwie i cieszyć się tym fundamentem, i cieszyć się tymi filarami, które są trwałe”. Zwracając się bezpośrednio do Rycerzy Kolumba, hierarcha przypomniał okoliczności powstania tej grupy, szczególnie obrony Kościoła, i wskazał na cztery podstawowe jej filary, którymi są „miłosierdzie, jedność, bractwo i patriotyzm”. – Rycerz to ktoś, kto jest szlachetny, kto broni słabych, który służy Panu Bogu – przypominał arcybiskup. – To dobrze, że tak wielu ludzi gromadzi się wokół tych idei. To nie tylko mężczyźni, ale także ich rodziny. Po to, by pokazać, że nie wolno opuszczać, ale trzeba bronić wiary – dodał.
Zatem wszyscy wierzący, a szczególnie Rycerze Kolumba, powinni mieć świadomość zagrożeń wewnętrznych i zewnętrznych, które coraz targają Kościołem Chrystusa. – Ale te zagrożenia nie powinny wprowadzać w nasze życie poczucia bezradności, bezsilności, ale zachęcać nas do zjednoczenia się i do wspólnej modlitwy, nawet widząc grzechy Kościoła – powiedział arcybiskup mówiąc, że Kościół jest święty, ale wszyscy jego członkowie są ludźmi słabymi i grzesznikami.
Na zakończenie homilii abp Szal podziękował Rycerzom Kolumba za ich obecność, doceniając ich codzienną troskę o Kościół, wiarę, ale także zaangażowanie w trudnych sytuacjach, jak np. wojna na Ukrainie. – To wynik postawy trwania przy Chrystusie i przy Jego Kościele – powiedział metropolita przemyski. – Dzisiaj dziękujemy za to, że Rycerze Kolumba są obecni w naszej Ojczyźnie od dwudziestu lat, że są obecni także w naszej przemyskiej archidiecezji od dziesięciu lat – podkreślił hierarcha wymieniając zaangażowanie Rycerzy w archidiecezji przemyskiej w Krośnie, Łańcucie i Kańczudze oraz przypominając, że członkowie tej grupy są obecni w sumie w blisko 350 parafiach w Polsce.
Metropolita przemyski dziękując, zachęcał, aby ta formacja ciągle wzbogacała się o nowych członków. – Ta dzisiejsza uroczystość jest nie tylko okazją do podziękowania, ale także do modlitwy, o to, aby ta idea służby Chrystusowi i Jego Kościołowi była odnawiana i ciągle umacniana – zakończył homilię hierarcha.
Rycerze Kolumba to największa na świecie katolicka organizacja bratnia dla mężczyzn, założona w 1882 r. w USA przez ks. Michaela McGivneya. Działa w oparciu o cztery zasady: Miłosierdzie, Jedność, Braterstwo i Patriotyzm. Zrzesza ponad 2 miliony członków, angażując się w działalność charytatywną, pomoc parafiom oraz wsparcie rodzin.
Tekst: Łukasz Sztolf
Zdjęcia: Waldemar Baran




























