W sobotę, 22 sierpnia 2026 r., abp Adam Szal przewodniczył uroczystościom odpustowym w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Dąbrówkach (dekanat Łańcut II) i udzielił sakramentu bierzmowania młodzież z tamtejszej parafii oraz z Smolarzyn i Woli Dalszej. W homilii metropolita przemyski odniósł się do Maryi jako Królowej i Służebnicy Pańskiej, wskazując na chrześcijański sens królowania oparty na miłości i służbie.
Hierarcha nawiązując do Ewangelii, w której Maryja określa siebie jako Służebnicę Pańską, postawił pytanie, jak pogodzić ten tytuł z godnością Królowej Wszechświata i naszych serc. – Odpowiedzmy sobie na pytanie, co to znaczy królować? To co znaczy piastować godność królewską – zachęcał abp Szal. Wskazał, że choć współcześnie władza królewska odchodzi do przeszłości, ustępując miejsca prezydentom, premierom czy kanclerzom, to w sensie religijnym ma ona zupełnie inny wymiar.
– Według Jezusa król to ten, który służy. Trudno nam pogodzić się z tym zdaniem, ale tak jest naprawdę. Królować to znaczy służyć. I właśnie w takim sensie nazywamy Maryję naszą Królową – podkreślił kaznodzieja. Jednocześnie przypomniał, że Jezus przed Piłatem nie zaprzeczył swojej królewskiej godności, ale zaznaczył, że Jego Królestwo nie jest z tego świata, a w Wieczerniku uklęknął, aby obmyć nogi swoim apostołom.
Metropolita przemyski przypomniał nauczanie Kościoła, w tym ogłoszenie Maryi Królową przez papieża Piusa XII w 1954 roku. Przywołał słowa św. Alfonsa Marii Liguoriego: „Skoro więc Maryja Panna podniesiona została do tak wysokiej godności, że jest Matką Króla królów, dlatego całkiem słuszne jest to, że Kościół zaszczycił ją tytułem Królowej”. Wskazał również na słowa papieża Benedykta XVI z 2012 roku, który mówił, że Maryja jest Królową przez to, że nas kocha, pomaga nam w potrzebie i jest pokorną służebnicą. – Królestwo Jezusa i Królestwo Maryi to jest to samo. Nie jest ono z tego świata – dodał metropolita przemyski.
Hierarcha zauważył, że droga Maryi do ukoronowania wiodła przez codzienne, życiowe tajemnice – radosne, światła, bolesne i chwalebne. – Ona jako Niewiasta dzielna podjęła misję zleconą Jej przez Archanioła Gabriela – zaznaczył hierarcha, dodając, że Maryja pokonała niepokój i zaskoczenie planem zbawienia tylko dzięki zaufaniu Słowu Bożemu.
Zwracając się do wiernych, a szczególnie do młodzieży przyjmującej sakrament bierzmowania, abp Szal zachęcał, aby Maryja stała się dla nich Matką i Nauczycielką. Podkreślił, że każdy chrześcijanin poprzez chrzest został włączony do Królestwa Bożego i może pielęgnować swoją królewską godność. – Najbardziej przez miłość, która jest w naszym sercu, przez stan łaski uświęcającej. I przez to, o czym rozważaliśmy dzisiaj, przez ducha służby – powiedział abp Szal.
Wskazał przy tym na konkretne przykłady z życia codziennego, gdzie realizuje się ta postawa. – Ojciec rodziny, matka rodziny, to w pewnym sensie królowie tej wspólnoty rodzinnej. Proboszcz parafii, biskup diecezji, to też ktoś, kto jest odpowiedzialny, kto stoi na czele, ale stoi na czele owocnie przez to, że ma ducha służby – wyjaśnił kaznodzieja, wskazując na ogromną troskę i miłość, jaką rodzice okazują swoim dzieciom przez całe życie.
Na zakończenie metropolita przemyski zachęcił do modlitwy o to, aby wewnętrzne usposobienie każdego wierzącego było podobne do serca Maryi. – Wierzymy mocno, że ta wędrówka zaowocuje także i naszym wyniesieniem do godności królewskiej – podsumował abp Szal.
Czas odpustu w Dąbrówkach poprzedziły rekolekcje, które rozpoczęły się w środę, 19 sierpnia. W planie rekolekcji były konferencje, dróżki różańcowe, adoracja Najświętszego Sakramentu, spowiedź święta i apel jasnogórski przed cudownym obrazem Matki Bożej Królowej Serc Naszych.
Tekst i zdjęcia: Łukasz Sztolf






























