W święto Ofiarowania Pańskiego, 2 lutego 2026 r., abp Adam Szal przewodniczył uroczystej Eucharystii z udziałem osób życia konsekrowanego sprawowanej w kaplicy Domu Generalnego Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej w Starej Wsi.
Metropolita przemyski rozpoczął homilię od połączenia święta Ofiarowania Pańskiego z obchodzonym Dniem Życia Konsekrowanego. – To nie przypadek, ale zamysł św. Jana Pawła II, zamysł Kościoła Świętego – przypominał i dodał, że symbolem łączącym te dwa święta jest Światło. – Światło, które mówi o tym, że jesteśmy powołani do tego, aby właśnie prawdziwe Światło poznać, pokochać to prawdziwe Światło i pójść za Nim – dodał zapewniając, że „Chrystus jest Światłem dla ludzi”, a Jego przyjście miało na celu „rozświetlić mroki grzechu”.
– Każde powołanie do życia chrześcijańskiego, także i to powołanie szczegółowe, którego jesteśmy tutaj w jakiś sposób reprezentantami, a więc powołanie do życia konsekrowanego, życia w kapłaństwie, jest wędrówką za Światłem, którym jest Chrystus – mówił arcybiskup zwracając się szczególnie do osób życia konsekrowanego, bo ich styl życia to szczególne „odrzucenie uczynków ciemności, to przeobrażenie się w zbroję światła, to życie przyzwoite, jak w jasnym dniu”.
Kaznodzieja zwrócił też uwagę na trudność bycia światłem w dzisiejszym świecie. – To bardzo trudna droga być światłem we współczesnym świecie, który często jakby z predestynacją pogrąża się w ciemności – stwierdził. Jako przykłady tej drogi wskazał Maryję, św. Józefa oraz wszystkich świętych, w tym bł. Edmunda Bojanowskiego i bł. s. Celestynę Faron, a także kandydatki na ołtarze związane ze Starą Wsią: s. Leonię Nastał i s. Robertę Babiak. Wspomniał również o świętych związanych z początkami zgromadzeń zakonnych, takich jak św. Franciszek, św. Maksymilian, św. Ignacy Loyola, bł. ks. Bronisław Markiewicz i św. Andrzej Bobola, podkreślając, że „wszyscy oni byli kiedyś uczniami po to, aby stać się misjonarzami”.
Nawiązując do hasła bieżącego roku duszpasterskiego, abp Szal przypomniał słowa bp. Jacka Kicińskiego, przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, który wskazał Maryję i Józefa jako „uczniów i nauczycieli” oraz przykład dla wszystkich. – Trzeba odczytywać znaki czasu, a przewodnikiem ma być tutaj Słowo Boże. Trzeba szukać tych przewodników, którzy wskazywać będą drogę wiodącą do Pana Boga po to, aby występować w ślady Chrystusa. Trzeba szukać świadków wiary, którzy pomogą nam odkryć tajemnicę naszego życia, którzy pomogą nam zrozumieć, że Kościół jest piękną wspólnotą, wspólnotą wiary, miłości – cytował hierarcha. – A osoby życia konsekrowanego, jak pisze ksiądz biskup, mają odkrywać powołanie do bycia uczniami i do podjęcia misji we współczesnym świecie – dodał.
Abp Szal zaznaczył, że w centrum każdego powołania osoby konsekrowanej zawsze powinien być Chrystus. Hierarcha ukazał bogactwo charyzmatów tego stylu życia poprzez zgromadzenia zakonne, instytuty świeckie, czyli dziewice, wdowy konsekrowane, a także pustelnicy. Jednak zadaniem ich wszystkich jest „pokazywać życiem, że każdy z naszych bliskich i my sami jesteśmy umiłowanymi dziećmi Bożymi, jesteśmy ważni i niepowtarzalni”.
Cytując papieża Jana Pawła II, abp Szal wezwał osoby życia konsekrowanego do „przebudzenia świata” poprzez „swój habit, swój charyzmat, swoje życie”. Na zakończenie, nawiązując do słów papieża Franciszka, podkreślił, że „konsekrowani są sercem Kościoła, a od serca, od jego zdrowia, zależy kondycja całego organizmu”.
Homilia zakończyła się wezwaniem do przyszłości, cytując słowa Jana Pawła II z Asyżu z 2002 roku: „Idźcie ku przyszłości, trzymając wysoko lampę miłości do Boga i do drugiego człowieka”. Arcybiskup Szal wyraził nadzieję, że patronowie i założyciele zgromadzeń pomogą w byciu „światłem na oświecenie współczesnego świata”.
Tekst: Łukasz Sztolf
Zdjęcia: Czesław Urban















































































