Strona głównaWydarzeniaMinioneKLIMKÓWKA: Bp Chudzio przewodniczył Liturgii Męki Pańskiej

KLIMKÓWKA: Bp Chudzio przewodniczył Liturgii Męki Pańskiej

W Wielki Piątek, 3 kwietnia 2026 r., bp Krzysztof Chudzio przewodniczył Liturgii Męki Pańskiej w kościele parafialnym pw. św. Michała Archanioła w Klimkówce, gdzie znajduje się łaskami słynący Krucyfiks z przełomu XV i XVI w. Krzyż został przyniesiony rano do kościoła parafialnego podczas nabożeństwa drogi krzyżowej, któremu przewodniczył hierarcha.

Na początku homilii bp Chudzio podkreślił, że słuchając świadectwa o męce i śmierci Chrystusa można doświadczyć przejmującej atmosfery tamtych wydarzeń. – Nie jesteśmy jedynie zewnętrznymi obserwatorami. Uświadamiamy sobie bowiem własną obecność w tej Tajemnicy Krzyża – powiedział hierarcha.

Nie jesteśmy tymi, którzy bluźnili, przechodząc obok krzyża. Nie staliśmy wśród wrzeszczącej gawiedzi, nie domagaliśmy się Jego śmierci. A jednak jesteśmy tam obecni – zaznaczył kaznodzieja. – Nasza obecność została jedynie przesunięta w czasie, abyśmy dziś, z innej perspektywy, mogli zobaczyć, zrozumieć i pozwolić, by Prawda dotknęła naszego serca – dodał.

Bp Chudzio zaznaczył, że w Sercu Zbawiciela zostali umieszczeni wszyscy ludzie. – Jestem tam także ja. A właściwie: obecny jest tam mój grzech – powiedział hierarcha, bo to właśnie grzech doprowadził do męki i śmierci Jezusa. – Dlatego mogę dziś stanąć pod krzyżem i szczerze zapłakać, uświadamiając sobie, jak wielki ból sprawiłem memu Panu – dodał kaznodzieja.

Jak podkreślił biskup, Wielki Piątek powinien być czasem, by zatrzymać się i kontemplować Miłość rozpiętą na krzyżu, Chrystusa, który wziął na siebie wszystkie słabości i grzechy. – Wówczas Jego ramiona ogarniały wszystko: to, co jest, co było i co będzie. Cała rzeczywistość, w całej swej nagiej prawdzie i gwałtowności, zwaliła się na Niego – powiedział hierarcha i dodał, że w tym bólu, dla nas nie do pojęcia, Syn Boży zachował jedność z Ojcem. – W ten sposób przezwyciężył najstraszniejszą broń szatana, to jest śmierć. A zmartwychwstając, przywrócił nam życie – wyjaśniał kaznodzieja.

W tej perspektywie człowiek potrzebuje indywidualnie uznać swój grzechu. – Potrzeba przyznania, że grzech to straszna rzeczywistość. Trzeba zapłakać nad swoim grzechem, albowiem prawdziwy ból rodzi się tylko w obecności Miłości – podkreślił bp Chudzio i zachęcił, aby adorując krzyż, na którym „zawisło zbawienie świata” wyrzec się grzechu i własnego egoizmu. – Uczynimy to w tym szczególnym miejscu, wobec cudownego wizerunku Krzyża, czczonego i adorowanego przez wieki – wyjaśniał.

Tu, w Sanktuarium Świętego Krzyża gdzie, jak świadczą najstarsze kroniki, od wieków spieszył lud Boży i gdzie ukrzyżowany Chrystus, jakby z tronu swego, wysłuchiwał cierpiących i zmartwionych, odzyskujemy zdrowie, o czym świadczą liczne wota oraz zapisy w kronikach parafialnych. Ale tu również możemy umrzeć dla grzechu – powiedział bp Chudzio i zachęcał, by już więcej nie popełniać grzechu. – Chodzi zwłaszcza o ten grzech, do którego jesteśmy prawdziwie przywiązani: grzech, który wprawdzie wyznajemy, lecz bez rzeczywistej woli powiedzenia mu „dość” – dodał.

Adorując, miejmy świadomość obecności Matki Bożej, Bolesnej Matki, która stoi przy krzyżu swojego Syna jak kolumna, podtrzymująca gmach walącej się wiary – zaznaczył biskup i prosił Maryję, aby „wyprosiła szczery żal za grzechy i prawdziwą wolę przemiany życia”.

Łaskami słynący Krzyż w Klimkówce to gotycki, lipowy krucyfiks z przełomu XV/XVI wieku, umieszczony w ołtarzu drewnianego kościoła Znalezienia Krzyża Świętego w Klimkówce (gm. Rymanów). Kościół datowany jest na 1868 rok, a był przebudowywany w późniejszych latach. Na krzyżu znajduje się półtorametrowa, gotycka figura Chrystusa Ukrzyżowanego wykonana z lipy. Twarz cierpiącego Chrystusa wyraża modlitwę w ostatnich chwilach życia (oczy wzniesione ku górze). Według przekazów, krzyż został odnaleziony w ziemi, a w miejscu tym wybudowano kościół. W 1620 roku zanotowano liczne uzdrowienia, co zapoczątkowało kult Męki Pańskiej. W pobliżu drewnianego kościoła znajduje się również źródło wody, uważane przez wiernych za cudowne.

Tekst: Łukasz Sztolf
Zdjęcia: Kamil Chudziński


Podobne artykuły

Nadchodzące wydarzenia

Ostatnio opublikowane

Zmarł ks. prał. Kazimierz Kaczor, emeryt zam. w Domu Księży Emerytów EMAUS w Korczynie

W dniu 16 lipca 2026 r., zmarł ks. prał. Kazimierz Kaczor, emeryt, ostatnio zamieszkały w Domu Księży Emerytów EMAUS w Korczynie.Eksporta do kościoła pw....

19-26 lipca: XXVII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa

Pod hasłem „Uczniowie-misjonarze światłem świata na drogach” w niedzielę, 19 lipca br., rozpocznie się 27. Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa. Obchodom towarzyszyć będzie „Akcja św....

Zmarł Piotr Długosz, tato ks. Dominika Długosza, wikariusza parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa...

Zmarł Piotr Długosz, tato ks. Dominika Długosza, wikariusza parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sanoku (Posada).Pogrzeb odbędzie się w piątek, 17 lipca 2026...

JASNA GÓRA: Zakończyła się 46. Przemyska Archidiecezjalna Piesza Pielgrzymka

 - Wróćmy do tego świata z miłością. Tak jak Maryja, patrzmy na ten świat po to, aby go przemieniać - powiedział abp Adam Szal...

JASNA GÓRA: Pielgrzymi duchowi czuwali przed obrazem Pani Jasnogórskiej

Jak co roku, w ramach Przemyskiej Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, na dzień przed jej zakończeniem przed Tron Pani Jasnogórskiej przybyli pielgrzymi duchowi. Pielgrzymi duchowi to szczególna grupa pątników, którzy z różnych powodów...

Archiwum