W uroczystość św. Andrzeja Boboli, 16 maja 2026 r., abp Adam Szal przewodniczył w Strachocinie Eucharystii odpustowej ku czci św. Andrzeja Boboli – patrona Polski. Metropolita przemyski wygłosił także homilię, podkreślając aktualność przesłania życia męczennika dla współczesnej Polski i Kościoła. Hierarcha skupił się na postaci św. Andrzeja Boboli jako wzorze ucznia i misjonarza, a także na jego roli w budowaniu jedności narodowej.
Abp Szal przypomniał, że św. Andrzej Bobola, urodzony w 1591 roku, wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w wieku około 20 lat, a po przyjęciu święceń kapłańskich jego głównym zadaniem było „czynienie uczniami Chrystusa wielu ludzi, tych młodych jako kapłan, jako duszpasterz, tych starszych, którzy zastanawiali się jaką drogą iść” – powiedział arcybiskup. Męczeńską śmierć poniósł w 1657 roku.
Kaznodzieja nawiązał do encykliki papieża Piusa XII z 1957 roku pt. „Invicti athletae Christi” (Niezwyciężony Atleta Chrystusa), która wskazywała na cechy życia św. Andrzeja Boboli. – Święty Andrzej jako młody człowiek przyjmował naukę Kościoła i pracował nad sobą. Nad swoim charakterem, bo on też urodził się z grzechem pierworodnym, miał swoje słabości, ale także miał silną wolę, która prowadziła go do tego, że te słabości starał się pokonywać – podkreślił metropolita przemyski. Abp Szal zaznaczył, że św. Andrzej czerpał siłę „z osobistej pobożności, z adoracji Najświętszego Sakramentu” i „nie szukał chwały swojej, ale szukał chwały Bożej”.
Metropolita przemyski przytoczył również słowa Piusa XII, który napisał, że św. Andrzej Bobola „oddał się cały pracy apostolskiej i jako wędrowny misjonarz, podjął okrutne cierpienia”. Metropolita przemyski podkreślił, że zdanie papieża Piusa XII, iż „religia katolicka jest w świecie wystawiona na ciężką próbę i ze wszystkich sił trzeba jej strzec, głosić ją i szerzyć”, jest aktualne również dzisiaj. – Nie jest łatwo dzisiaj być chrześcijaninem, dobrym chrześcijaninem, dobrym członkiem Kościoła, dobrym świadkiem Chrystusa – zaznaczył kaznodzieja i w kontekście współczesnych wyzwań, abp Szal zwrócił uwagę na potrzebę jedności. – Tak bardzo potrzebna jest jedność w świecie współczesnym ogarniętym przez wojny. Tak bardzo potrzebne jest to, aby Polska nie była rozdzielana podziałami religijnymi, społecznymi, politycznymi czy ekonomicznymi – powiedział arcybiskup.
Na zakończenie homilii, metropolita przemyski wezwał do modlitwy za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli. – Módlmy się o to, aby święty Andrzej Bobola pomógł nam budować ten nasz dom ojczysty w zgodzie, we wzajemnym szacunku, miłości, także w tej świadomości, że mamy głosić Chrystusa i słowem, i czynem – zachęcał abp Szal.
Tekst: Łukasz Sztolf











