Strona głównaWydarzeniaMinioneLEŻAJSK: Ogólnopolskie Spotkanie Wojowników Maryi

LEŻAJSK: Ogólnopolskie Spotkanie Wojowników Maryi

Wierność Bogu, Ewangelii i Ojczyźnie – to główne motywy rozważań, jakie wysłuchali zgromadzeni w leżajskim Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia Wojownicy Maryi, ich rodziny i mieszkańcy okolic. Podniosły charakter Spotkania Ogólnopolskiego WM wzbogacony został przez program zapewniający najmłodszym dobrą rozrywkę w gronie rodzinnym.

Ostatnie formacyjne, przed wakacjami, spotkanie Wojowników Maryi miało charakter rodzinny i otwarty. Nie brakowało całych rodzin, nawet z bardzo małymi dziećmi. Zaproszenie przyjęli także niektórzy mieszkańcy Leżajska i władze samorządowe, w tym burmistrz Leżajska, starosta Leżajski oraz wójt Gminy Leżajsk.

Na placu przed ołtarzem polowym zgromadziło się ok. 4,5 tysiąca Wojowników Maryi i sympatyków Ruchu wraz z rodzinami. Choć pojawiły się opady deszczu, to krople z czasem gęstych chmur uczestnicy odbierali raczej jako łaskę spadającą z nieba. Pielgrzymi przybyli do miejsca, o którym sama Maryja powiedziała, ukazując się 1590 r. wraz ze św. Józefem ubogiemu pasterzowi: „Nie trwóż się, Michałku, tu Boga swego a Syna mego chwałę i pomoc moją poznacie. Tom sobie miejsce obrała, abym na nim ludzi ratowała i przed Synaczkiem zastępowała”.

W czasie sprawowanej Eucharystii ks. biskup Krzysztof Chudzio przypomniał, że Maryja została na Golgocie nam dana jako Matka, a Jej matczyna rola polega na pomaganiu swoim dzieciom. – Maryja zawsze mówi swojemu synowi o większych i mniejszych potrzebach swoich dzieci. Nic więc dziwnego, że Wojownicy Maryi pielgrzymują do sanktuariów, które Maryja obrała sobie jako miejsce szczególnego udzielania łaski. W leżajskim sanktuarium Maryja czczona jest jako Matka Pocieszenia. To tutaj od lat lud woła słowami pieśni: Matko Pocieszenia, nieba, ziemi Pani! Tobie my, grzesznicy, serca niesiem w dani. I w opiekę się oddajem, starych ojców obyczajem; Hołd Ci niesiem uwielbienia. Święta Matko Pocieszenia nie opuszczaj nas – mówił do zebranych na placu przed klasztorem ojców bernardynów bp Chudzio. Przemyski duszpasterz stwierdził, że pocieszenia potrzebuje każdy, także Wojownicy Maryi, a tym, co wywołuje smutek jest grzech osobisty i grzech otaczającego świata.

Ks. biskup nawiązał do godła Wojowników Maryi, na którym widnieje m.in. tarcza. – Tarcza jako odniesienie do Pana Boga, który jest naszą niezwyciężoną tarczą, skutecznie przypomina Wojownikom, by sami stawali się tarczą i obroną dla najbliższych, dla rodzin i dla wartości chrześcijańskich. Myślę też, że właśnie dlatego przybywacie tu dzisiaj z rodzinami – powiedział bp Chudzio. – Tematem dzisiejszej pielgrzymki jest hasło: Rodzina, Bogiem silna. To bardzo ważne. Miejscem przekazywania wiary jest rodzina i dlatego z całą złością i nienawiścią (szatan) będzie chciał zniszczyć ludzi. Bitwa o ludzkie dusze rozgrywa się dzisiaj właśnie na poziomie rodziny, bo ona jest niezastąpionym miejscem, gdzie powinny być przekazywane podstawowe wartości wiary – mówił pasterz.

Jako przykład ludzi, którzy dochowali wierności Bogu i dbali o podstawowe wartości wiary, kaznodzieja podał błogosławioną rodzinę Ulmów. – Oni zawarli sakramentalne małżeństwo. I przyjęli zobowiązania, by w miłości, wierności i uczciwości wspierać się oraz wychowywać dzieci w wierze. Żyli tym słowem danym sobie w obecności Boga. Ulmowie jako rodzina przyjmowali Słowo Boże w liturgii. I wracali do tego Słowa w domu. A to Słowo dzień po dniu kształtowało ich odważny program życia – powiedział bp Chudzio. – W tej rodzinie przekaz wiary wyrastał z żywej wiary rodziców. Tej wiary, którą ich nieustannie umacniała. Ufali sobie, wspierali. Dlatego potrafili wspólnie podjąć tę decyzję o pomocy Żydom w czasie wojny. Z wdzięcznością też przyjmowali kolejne dziecko, poświęcając dzieciom uwagę i czas. Dzieci uczyły się modlitwy i uczestnictwa w niedzielnej liturgii, uczyły się także pracy – przekonywał biskup.

W sobotę przypadało liturgiczne wspomnienie św. Andrzeja Boboli, patrona Polski. I jemu pasterz poświęcił kilka zdań. Stwierdził, że ten wielki patron Polski był także Wojownikiem Maryi. – Patrząc na jego życie można dostrzec, że to, co współcześnie Wojownicy Maryi opisują w swoim Statucie i programie formacyjnym, święty Andrzej realizował konsekwentnie – dodał bp Chudzio.

Eucharystię oprócz biskupa Chudzio, jako głównego celebransa, sprawowało 45 kapłanów, w tym nowy moderator Ruchu WM – ks. Andrzej Mimier SDB. Zanim rozpoczęła się Eucharystia, przez miasto, z Rynku pod mury klasztoru bernardynów przeszła procesja różańcowa, a wierni modlili się w intencji mieszkańców Leżajska, włodarzy i całej Ojczyzny.

Gościem Spotkania był m.in. ks. Józef Niżnik, kustosz Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Kapłan wygłosił konferencję, zatytułowaną „Św. Andrzej Bobola – wierny Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie”. W wygłoszonym referacie, ks. Józef udowadniał rolę, jaką w historii Polski odegrał św. Andrzej Bobola.

– Wiem, że wielu z was podejmuje modlitwę w wielu parafiach za jego (św. Andrzeja) przyczyną za Ojczyznę. Dlatego chciałem wam wyjaśnić, dlaczego taka postawa ma sens. Przecież z historii znamy fakty, które świadczą o tym, że św. Andrzej Bobola ingerował w naszą historię: uratowanie Pińska przed Szwedami, objawienia w Gietrzwałdzie, Cud nad Wisłą. A wiele jest faktów, których my nie znamy, a stał za nimi św. Andrzej – powiedział ks. Niżnik. – Dlatego dziś potrzebna jest wielka modlitwa narodowa za jego przyczyną w intencji Ojczyzny. Ja wierzę, że w nim jest ratunek dla Polski. To jest patron od spraw Ojczyzny i dla jej dobra – mówił kapłan. – Andrzej Bobola nie był politykiem. Był Polakiem i o Polskę się troszczył. Wojownicy Maryi, dbajcie o żony, a żony bądźcie wdzięczne, że mężowie należą do Ruchu Wojowników Maryi – dodał.

Kapłan przekonywał także, że najważniejszą sprawą dla nas, która czyni nas wiernymi Bogu i powołaniu, jest codzienna relacja z Bogiem. Jak tłumaczył, należy ją podtrzymywać poprzez godne sprawowanie Mszy św., codzienną adorację Najświętszego Sakramentu, żarliwą modlitwę, rzetelny rachunek sumienia, częstą spowiedź, pracę nad sobą i gorliwość w wypełnieniu obowiązków swego powołania.

Konferencję dla uczestników Spotkania Ogólnopolskiego WM wygłosił także ks. dr Witold Burda, postulator procesu beatyfikacyjnego Rodziny Ulmów, który mówił między innymi o tym, jak błogosławiona rodzina z Podkarpacia ufała i dochowała wierności Bogu. Dowodził, w jaki sposób Ulmowie uczą nas odpowiedzialności i wierności Ewangelii. Na przykładzie życia tej rodziny, przekonywał, że każde dziecko potrzebuje miłości w czterech odsłonach; miłości matki do dziecka, miłości ojca do dziecka, miłości mamy do taty oraz taty do mamy oraz miłości Pana Boga, która to jest pewna i absolutna.

Kapłan skierował także słowa do pań: Przyjmijcie, drogie Panie, życzenia od serca, które – myśląc o Wiktorii Ulmie, jako kobiecie, żonie i mamie – brzmią następująco: uczcie się od Wiktorii, co to znaczy być najpierw prawdziwą kobietą? To znaczy mądrą, piękną, wrażliwą i odpowiedzialną. Z serca Wam tego życzę. Uczcie się tego od niej. Naprawdę warto – dodał ks. Burda.

W czasie przerwy obiadowej, która jest ważnym czasem integracji, Wojownicy Maryi i ich rodziny mieli zapewniony pełen wachlarz atrakcji; od kulinarnych po rekreacyjne i ruchowe. Nie zabrakło stoisk z wydawnictwami, dewocjonaliami i różańcami Wojownika Maryi. W czasie Eucharystii i innych modlitw pieśni liturgiczne i śpiew obrzędowy wykonywał, jak zawsze doskonały, Wojownicy Maryi Band, któremu lideruje popularny dziennikarz i prezenter Radia Niepokalanów, muzyk reggae i Wojownik Maryi Mikołaj Grudziński. W ubiegłym roku zespół nagrał drugą płytę, zatytułowaną „Amen”.

Sobotnie spotkanie formacyjne było też okazją do pasowania na Wojowników Maryi dwóch kapłanów: ks. Macieja Sitka MS, kustosza Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu oraz ks. Janusza Szczęcha, wyświęconego na kapłana w Rzeszowie zaledwie dwa lata temu.

Ks. Andrzej Mimier poinformował o zmianach w Radzie Koordynatorów, o przydzielonych nowych funkcjach i zadaniach. Ks. moderator podziękował za swoją służbę dotychczasowemu koordynatorowi, Kamilowi Kowalczykowi, powitał nowego koordynatora – Mariusza Starostę. Opiekunom Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, ojcom benedyktynom, należą się słowa podziękowania za gościnę, organizatorom zaś – grupom regionalnym z Podkarpacia, w tym Piotrkowi Ryfie, liderowi metropolii, najwyższe słowa uznania za wykonaną, tytaniczną pracę!
Ruch Wojowników Maryi dziękuje także wszystkim, którzy pomogli w organizacji tego Spotkania Ogólnopolskiego.

Tekst i zdjęcia: wojownicymaryi.pl


Podobne artykuły

Nadchodzące wydarzenia

Ostatnio opublikowane

Zmarł Adam Przewrocki, tato ks. płk. Grzegorza Przewrockiego, proboszcza parafii pw. Matki Odkupiciela w...

Zmarł Adam Przewrocki, tato ks. płk. Grzegorza Przewrockiego, proboszcza parafii cywilno-wojskowej pw. Matki Odkupiciela w Gdańsku- Wrzeszczu.Pogrzeb odbędzie się w środę, 28 października 2026...

KROSNO: Odbył się pogrzeb 42 dzieci zmarłych przed urodzeniem

710 ciał dzieci zmarłych przed urodzeniem spoczywa w zbiorowym grobowcu na cmentarzu w Krośnie. Po raz 17. pogrzeb dzieci nienarodzonych odbył się tam w sobotę, 17 października 2026 r. – Śmierć dziecka...

Rekolekcje kapłańskie w Opactwie w Jarosławiu

W dwóch terminach w Opactwie w Jarosławiu odbędą się rekolekcje kapłańskie.Seria I - w dniach 11-14 listopada 2026 r., poprowadzi ks. dr Krzysztof Porosło...

37. Olimpiada Teologii Katolickiej – ZGŁOSZENIA

Wydział Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej w Przemyślu zaprasza uczniów szkół ponadpodstawowych oraz ósmych klas szkół podstawowych do udziału w 37. Olimpiadzie Teologii Katolickiej.Prosimy Księży...

DYLĄGOWA: Abp Szal odwiedził szkołę podstawową

- Na misje wyjeżdżają ludzie jako uczniowie. Uczą, się kształcą, a potem myślą o tym, żeby powiedzieć coś o Panu Jezusie tym, którzy jeszcze...

Archiwum