Tradycyjnie w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki, 1 stycznia 2026 r., gdy Kościół katolicki obchodził 59. Światowy Dzień Pokoju, w katedrze lwowskiej Eucharystii w intencji pokoju przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki, a homilię wygłosił abp Adam Szal. Obecny był również bp Krzysztof Chudzio i biskupi z diecezji rzeszowskiej.
Intencją przewodnią noworocznej modlitwy był pokój na świecie, a szczególnie dla ogarniętej wojną Ukrainy. We wstępie abp Mokrzycki przywitał wszystkich gości i obecnych wiernych, którzy wypełnili katedrę pierwszego dnia nowego roku. – Dziś zawierzamy Maryi nasz Kościół, nasze rodziny i nasz kraj. Pierwszy stycznia to także dzień, w którym Kościół na całym świecie modlimy się o pokój. Modlą się tu dzisiaj z nami biskupi z Polski. Od początku wojny wspierali nas modlitwą i pomocą humanitarną i czynią to do dziś – mówił metropolita lwowski.
W homilii abp Adam Szal podkreślił rolę Matki Bożej jako Orędowniczki Pokoju i Nadziei, szczególnie w kontekście trwającej wojny na Ukrainie. Hierarcha nawiązał do postaci abp. Wacława Hieronima Sierakowskiego związanego tak z diecezją przemyska, jak i lwowską, który był wielkim czcicielem Matki Bożej i przyczynił się do utrwalenia Jej kultu na Podkarpaciu i w całej Polsce.
Kaznodzieja wspomniał o szczególnym zwyczaju abp. Sierakowskiego, który podczas swoich podróży duszpasterskich, gdy dowiedział się o czczonym obrazie, wizerunku lub rzeźbie Matki Bożej lub świętych, polecał proboszczom odnotowanie tych wydarzeń i historii obrazu oraz zlecał komisji zbadanie prawdziwości kultu. Wśród jego zasług arcybiskup wymienił koronacje obrazu Matki Bożej w Leżajsku, Piety w Jarosławiu oraz obrazu w Rzeszowie.
– W 1760 roku, jeszcze przed kasatą Ojców Dominikanów, która nastąpiła w zaborze austriackim, arcybiskup podpisał dekret ogłaszający cudowny charakter figury Matki Bożej z kościoła ojców Dominikanów. Dziś ta figura jest czczona jako Matka Boża Jackowa w przemyskiej Bazylice Archikatedralnej – przypomniał metropolita przemyski i zwrócił uwagę na koronację obrazu Matki Bożej Łaskawej we Lwowie, która miała miejsce 15 lipca 1776 roku. Obraz ten, namalowany w 1598 roku jako nagrobny, zyskał sławę dzięki łaskom i modlitwom przed nim, m.in. Jana Kazimierza. Abp Szal podkreślił, że Matka Boża Łaskawa jest patronką Archidiecezji Lwowskiej.
Metropolita przemyski odwołał się również do roli Maryi w życiu Kościoła i każdego człowieka. Przypomniał, że Maryja przez swoje macierzyństwo „miała za zadanie włączyć syna Bożego w ludzkość, w naszą ludzką naturę”. – Od Maryi Jezus otrzymał prawdziwą ludzką naturę, z niej się narodził jako prawdziwy Bóg człowiek – powiedział hierarcha.
Abp Szal nawiązał do słów Świętego Jana Pawła II z encykliki „Redemptoris Mater”: „Maryja staje pomiędzy swym synem a ludźmi w sytuacji ich braków, niedostatków i cierpień. Staje pomiędzy czyli pośredniczka, nie jako obca, lecz ze stanowiska matki świadoma, że jest matką, może lub nawet więcej ma prawo powiedzieć synowi o potrzebach ludzi”. Metropolita przemyski podkreślił, że Maryja „nie zatrzymuje nas przy sobie, kieruje każdego z nas do Pana Boga”.
Odwołując się do przeżywanego w Kościele powszechnym 59. Światowego Dnia Modlitwy o Pokój, kaznodzieja przypomniał, że orędzie pokoju płynące z Betlejem i nauczanie Kościoła, zwracał uwagę, że prawdziwy pokój nie rodził się z deklaracji i konferencji, lecz z przemiany ludzkiego serca, z pokoju w rodzinach i wspólnotach, bez którego wszelkie wołania o pokój na świecie pozostawały bezowocne.
W kontekście Nowego Roku i trwającej wojny na Ukrainie, abp Szal zaapelował o pokój. – Dziś pierwszy dzień 2026 roku. Kościół chce, abyśmy razem się modlili, abyśmy czynili wszystko, aby w naszych sercach, w naszych rodzinach, w naszych środowiskach zapanował pokój. Aby ten pokój był udziałem także i archidiecezji i całej Ukrainy, która jest pogrążona w wojnie – powiedział abp Adam Szal.
Na zakończenie homilii abp Szal odmówił modlitwę do Matki Bożej Łaskawej, prosząc o pokój, sprawiedliwość i pomyślność, a także o dar umiłowania sakramentów świętych.
Na zakończenie, dziękując wszystkim za wspólną modlitwę, abp Mieczysław Mokrzycki, zwrócił się do wiernych z prośbą, aby nie ustawać w modlitwie o pokój w Ukrainie.
Tekst: Łukasz Sztolf
Zdjęcia: Archiwum Katedry Lwowskiej
Wideo: Skelia Tv




























