W sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej odbyło się nabożeństwo ekumeniczne „Wołanie o pokój”. – Kiedy widzimy różne zawirowania społeczne, polityczne, narodowościowe, potrzebna jest modlitwa o pokój – powiedział podczas modlitwy abp Adam Szal. Spotkanie to przypadło w 1400 rocznicę powstania hymnu Akatyst.
Podczas modlitwy abp Adam Szal w swoim słowie zwrócił uwagę nie tylko na dramatyczne konsekwencje konfliktów zbrojnych, ale także na niebezpieczeństwa związane z trwającą współcześnie wojną ideologiczną. Nawiązując do biblijnych korzeni spotkania i pielgrzymowania, hierarcha przypomniał postać Maryi udającej się do swej krewnej Elżbiety. Wskazał, że ich spotkaniu towarzyszyło tradycyjne, głęboko zakorzenione w Piśmie Świętym pozdrowienie „Shalom alechem” – pokój z tobą. Jak zauważył arcybiskup, tęsknota za pokojem była tak wielka, że stała się kluczowym atrybutem zapowiadanego Mesjasza, który miał przynieść czas, gdy „miecze przekują na lemiesze, a włócznie na sierpy”.
Metropolita przemyski podkreślił, że współczesny człowiek wciąż nosi w sercu tę samą tęsknotę, zwłaszcza w obliczu walk między narodami i grupami społecznymi. Przywołał w tym kontekście poruszający widok cmentarzy wojennych, w tym tych na Polu Marsowym we Lwowie. Wskazał jednak, że obok tradycyjnych konfliktów toczy się dziś inna, niezwykle groźna walka.
– Nie chciałbym klasyfikować tych różnych wojen, ale jest także taka wojna, którą nazywamy wojną ideologiczną, która pozbawia pokoju w sercu człowieka, w sercu dużych grup ludności, w sercu całych społeczeństw – powiedział arcybiskup. W tym kontekście hierarcha przywołał czteroetapowy scenariusz walki o władzę nad światem, opisany przez radzieckiego dysydenta Jurija Biezmienowa. Abp Szal zauważył, że mechanizmy te – obejmujące demoralizację, niszczenie zaufania do religii i prawdy, walkę z autorytetami, wywoływanie kryzysów oraz ostateczne sprowadzenie narodu do roli kolonii dostarczającej taniej siły roboczej – realizują się w codziennym życiu.
– Kiedy widzimy różne zawirowania społeczne, polityczne, narodowościowe, potrzebna jest modlitwa o pokój – zaznaczył metropolita przemyski. Nawiązując do encykliki „Pacem in terris” papieża Jana XXIII, hierarcha przypomniał, że ludzkość nie jest w stanie samodzielnie zaprowadzić trwałego pokoju bez Bożego wsparcia. – Sami nie damy rady zaprowadzić pokoju. Stąd też potrzebna jest pomoc Boża, pomoc samego Boga – dodał hierarcha, wskazując na Chrystusa jako Jedynego, który poprzez krzyż, śmierć i zmartwychwstanie burzy dzielący ludzi mur wrogości.
Na zakończenie abp Szal wezwał do pojednania, powołując się na słowa św. Pawła Apostoła, i zachęcił do szukania wsparcia u Maryi. – Niech w dziele pojednania pomaga nam Ta, którą nazywamy Królową Pokoju. Choć oczywiście cały czas twierdzimy, wierzymy, przyznajemy, że Chrystus jest źródłem pokoju – podsumował metropolita przemyski, przypominając, że o pokój między ludźmi, a Bogiem orędowała także Matka Najświętsza w swoich objawieniach fatimskich.
W nabożeństwie ekumenicznym „Wołanie o pokój”, któremu przewodniczył o. Marian Gołąb, kustosz sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej, wzięli udział przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich oraz reprezentanci trzech narodowości: Polski, Ukrainy i Słowacji. Wspólnie modlili się: abp Adam Szal – metropolita przemyski Kościoła rzymskokatolickiego, ks. Volodymyr Yurevych – rektor kościoła Narodzenia NMP w Rudkach na Ukrainie (Ukraińska Cerkiew Prawosławna), ks. Andrzej Ustrzycki – proboszcz parafii w Dobromilu na Ukrainie (Ukraińska Cerkiew Greckokatolicka) i ks. Łukasz Ostruszka – proboszcz parafii Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Krakowie. Każdy z zaproszonych duchownych wygłosi krótkie kazanie.
Podczas nabożeństwa śpiewy animowali: Tetiana Shpringer i Vadym Voitovych (Ukraina), Chór Vesela Lubisa (Słowacja) oraz Sanocki Chór Kameralny pod dyrekcją prof. dr hab. Elżbiety Przystasz. Inicjatywa była częścią większego wydarzenia – „Prolog. Sapieżyńskie Spotkania Kulturalne”.
Uczestnicy wyśpiewali hymn Akatsty, który ma pokojowy wymiar i zyskał przydomek Pieśni Zwycięstwa. Powstał on prawdopodobnie w 626 roku, po odparciu pierwszego oblężenia Konstantynopola.
Tekst: Łukasz Sztolf











